Inwestowanie

Polska inflacja w kwietniu: analiza wpływu cen ropy

14 maja 2017 • By

Polska inflacja w kwietniu: wprowadzenie

Dzisiejszy wpis będzie krótką analizą o tym jak wyglądała Polska inflacja w kwietniu 2017 r. Zbadam historię średnich cen ropy w złotówkach i inflacji CPI. I dodatkowo jak wygląda dynamika transportu i inflacja CPI. W kilku okresach: 10 letnim, 5 letnim, 2 letnim i rocznym. W kolejnej akapicie znajdziecie szczegółową tabelę z informacjami.

To jest comiesięczna, cykliczna analiza w ramach wniosków płynących z trzech cykli edukacyjnych: 1) Droga inwestora 2) Niezbędnik bankstera 3) Budowa kapitału:

Raz w miesiącu praktycznie piszę dla Was o:

  1. Bezpiecznym inwestowaniu: Bezpieczne inwestowanie kwiecień 2017 Lokaty, obligacje, fundusze
  2. Klasach aktywów: Zachowanie giełdy w marcu + od początku roku (analiza klas aktywów)
  3. Działaniach RPP:Posiedzenie RPP 4-5 kwietnia 2017, co dalej ze stopami procentowymi?
  4. Najnowszych trendach na inflacji: Inflacja w kwietniu 2017 + 2,0% r/r <— jesteś tutaj
  5. Działania FED: Podwyżka stóp procentowych w USA: FOMC podnosi stopy o 0,25 pkt.
  6. Działania Europejskiego Banku Centralnego: Posiedzenie EBC 9 marca 2017 r.

Polska inflacja w kwietniu: analiza wpływu cen ropy

Pierwszy wykres przedstawia okres 10 lat dla średniej dynamiki cen ropy w złotówkach r/r i inflacji CPI r/r (dla średniej dynamiki wziąłem dane dzienne i robiłem średnią w miesiącu).

Dopiero od roku 2013 możemy zauważyć bardzo fajną korelację między średnią ceną ropy i inflacją. Jednakże w niektórych momentach cena ropy startuje wcześniej i następnie widzimy ruch na inflacji. Przejdźmy do kolejnej grafiki z mniejszym interwałem czasowym:

Opracowanie własne na podstawie danych: stooq.pl

Na interwale 5 letnim jesteśmy w stanie lepiej zaobserwować wyprzedzający ruch średnich cen ropy a następnie ruch inflacyjny. Zaznaczyłem Wam na poniższym wykresie:

Opracowanie własne na podstawie danych: stooq.pl

I bardzo fajnie widać w okresie dwuletnim ile potrzebowała inflacja czasu żeby dostosować się do dynamiki cen ropy. Odchylenia były niewielkie, jednakże zauważalne. Poniżej na wykresie zaznaczyłem Wam początkowy okres strzałką i końcowy:

Opracowanie własne na podstawie danych: stooq.pl

A tak wygląda interwał miesięczny na rocznym wykresie:

Opracowanie własne na podstawie danych: stooq.pl

Polska inflacja w kwietniu: dynamika cen transportu

Sama średnia cena ropy nie odpowiedziała nam na pytanie gdzie zmierzamy z inflacją w kolejnych miesiącach. Dlatego Michał zaproponował mi żebym porównał dynamikę cen transportu i inflację CPI. I tutaj już wyniki są ciekawsze. Przygotowałem trzy wykresy: 5-letni, 2-letni i roczny. Popatrzcie sobie na pierwsze dwa, a zatrzymamy się na chwilę przy ostatnim: rocznym:

  

Jak mogliście zauważyć, krótszy okres pozwala nam dostrzec lepiej wpływające na siebie zależności. Przykładowo jak popatrzymy teraz na roczny wykres to moim zdaniem inflacja idzie zgodnie z planem. Sami spójrzcie na wykres poniżej:

Polska inflacja w kwietniu: koszyk produktów

Patrząc na historię średnich cen ropy w złotówkach i inflację CPI r/r to tak naprawdę różnie bywało. Bywały bardzo dobre okresy gdzie mogliśmy 1:1 odnaleźć zależność. Jednakże w pozostałych przypadkach musieliśmy poczekać, aż inflacja zareaguje na wzrost cen ropy lub ich spadek. Dlatego teraz warto spojrzeć na koszyk produktów podawany przez GUS.

W lutym mieliśmy odczyt: 112,2 w koszyku związanym z transportem w tym 121,2 związane z paliwem przeznaczonym do prywatnych środków transportu. Poniżej grafika:

http://warsztatanalityka.pl/wp-content/uploads/2017/05/tabela-luty-kwiecien-2017-polska.png

źródło: GUS

W marcu mamy już większe uspokojenie bo koszyk związany z transportem wynosi 109,4  i paliwa przeznaczone do prywatnych środków transportu wyniosły już 118,1. Czyli od ostatniego miesiąca na tym koszyku ubyło nam 1,8 punktu procentowego. Poniżej grafika:

źródło: GUS

I dotarliśmy w końcu do kwietnia. Gdzie oczekiwaliśmy inflacji poniżej dwóch procent ze względu na wyższe ceny związane z koszykiem transportu. W szczególności paliwami do prywatnych środków transportu. W przypadku kwietnia spadek na koszyku związanego z transportem był już trochę niższy niż w poprzednim miesiącu: spadek wyniósł 0,7 punktu procentowego. Na paliwach do środków prywatnych mogliśmy zauważyć większą zmianę bo ponad 3,7 punktu procentowego. Poniżej zamieszczam grafikę:

Polska inflacja w kwietniu: tabela z koszykiem inflacyjnym

źródło: GUS

Polska inflacja w kwietniu: podsumowanie

Dostosowanie inflacji do średnich cen ropy w złotówkach nie jest zbyt gwałtowne. W niektórych przypadkach w historii mogliśmy zauważyć dobre odwzorowanie, jednakże w pozostały nie do końca. Zdecydowanie lepszą zależność mogliśmy odnaleźć na dynamice cen transportu.

Moim zdaniem będziemy musieli poczekać do kolejnego miesiąca na wydawanie rozsądniejszych prognoz na temat kolejnych odczytów inflacji. Nawet członkowie NBP na ostatniej konferencji powiedzieli, że spodziewają się w tym roku celu inflacyjnego w wysokości 2 punktów procentowych. Dlatego musimy analizować samodzielnie i czekać na przebieg wydarzeń.

Zapisz się na newsletter bo dzięki temu będziesz na bieżąco z nowymi artykułami! Po potwierdzeniu subskrypcji otrzymasz dostęp do wartościowych narzędzi w excel.

Na koniec standardowo Apel Michała:

Zgodnie ze sławnym powiedzeniem Billa Clintona: „Gospodarka Głupcze mam do Was ogromny apel:

  • Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z gospodarką. Śledźcie wypowiedzi wszystkich polityków (tutaj są linki na FB). Pytajcie co i jak konkretnie mają zamiar zrobić w kwestiach gospodarczych i finansów publicznych? Jakie dokładnie będzie to miało przełożenie na stronę przychodową i kosztową? Czy oni wiedzą o czym w ogóle mówią? Nie dajcie się zwieść sloganom i byle jakim odpowiedziom bo slogany nic nie zmienią!
  • Jeżeli jesteś dziennikarzem czy blogerem, pisz jak najwięcej na tematy gospodarcze! Merytoryczna dyskusja w tym zakresie, to klucz do sukcesu naszego kraju, mocnego wzrostu wynagrodzeń w Polsce i powrotu kilku mln osób z emigracji oraz poprawy sytuacji finansów publicznych! Zgodnie z moim artykułem i poniższym wykresem: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS

wynagrodzenia-a-pkb

Źródło: powyższy artykuł, obliczenia własne dla roku 2012 na podstawie GUS, worldbank.org, forsal.pl