Inwestowanie

Jak uczyć się inwestowania: na co warto zwrócić uwagę

11 września 2017 • By

Jak uczyć się inwestowania

W ramach przerwy od cyklu makro. Dzisiaj przygotowałem dla Was kilka słów o tym jak uczyć się inwestowania. Jak dobrze wiemy, niektóre tematy związane z inwestowaniem nie porywają na początku. Jednakże musimy zdobyć o nich wiedzę. I przede wszystkim pozostawić ją w głowie. W jaki sposób to zrobić? O tym dowiecie się z dzisiejszego wpisu.

Jak uczyć się inwestowania: wykład

Omówię Wam dzisiaj bardzo fajny wykład dr. Anny Ziółkowskiej, który znalazłem na YT. Bo z pewnością wielu z Was chciałoby się dowiedzieć. Jak się uczyć. A w szczególności, jak uczyć się inwestowania i robić to skutecznie. Poniżej wykład:

A teraz przejdziemy do mojego omówienia. Co ma to wspólnego z nauką inwestowania?

Jak uczyć się inwestowania: co zapamiętujemy

Na początku warto zastanowić się co najlepiej zapamiętujemy? Zapamiętujemy przede wszystkim:

  • coś co wzbudza emocje
    • kontrowersyjne
    • rzeczy/sytuacje wyraziste
    • przykuwające naszą  uwagę
    • zaskakujące/nieoczekiwane

Przykładowo gdybyśmy chcieli nauczyć się makro-ekonomi to musimy przejść przez poniższe wskaźniki:

  • PPI: wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu
  • wskaźnik cen sprzedaży produktów i usług
  • wzrost/spadek na koncie bieżącym w bilansie płatniczym
  • wzrost/spadek inwestycji w sektorze X spowodowane czynnikami Y

Żeby zrozumieć w.w wskaźniki warto byłoby znać ich definicje, które przedstawiam Wam w nowym cyklu o makro-ekonomii. Tylko tak naprawdę, kto tego będzie chciał się uczyć? Samo czytanie ustawy/metodologii sporządzania niektórych badań. To przecież istna droga przez mękę. Jak temu zaradzić? O tym znajdziecie informacje w kolejnych akapitach.

Jak uczyć się inwestowania: emocje

Inwestowanie fundamentalne to bardzo długa droga, nikt nie jest w stanie się jej nauczyć uczestnicząc w kilku wykładach i tyle. To proces, który przebiega bardzo długo bo rozległość materiału jest duża. I potrzeba bardzo dużo samodyscypliny/dobrego nauczyciela/chęci/czasu, żeby dobrze poruszać się w tej tematyce.

Przeważnie jak mówimy o inwestowaniu to przyciągają nas bardzo wyraziste informacje. Kilka poniżej (oczywiście trochę przekoloryzowałem):

  • dzisiaj krach na giełdzie -10%
  • Soros znowu atakuje planetę -20%
  • illuminati podwyższają inflacje
  • grupa XYZ planuje skończyć
  • 4 jeźdźców apokalipsy znowu nadciąga

Takie tematy są genialne, dlaczego? Bo wywołują u nas najprostszą emocje:

  • strach
  • lęk
  • niepokój
  • niepewność przyszłości

Dlatego w inwestowaniu bardzo często będziemy zbaczać, ze ścieżek fundamentalnych na bardziej ekscytujące teorie spiskowe (osobiście trochę sobie o nich poczytałem, w szczególności na początku swojej drogi z inwestowaniem. Tylko wiele z nich  nie trzyma się kupy. I potem rozjeżdżają się na różne strony. I szukamy znowu kolejnego dowodu, żeby potwierdzić naszą tezę.). Miał być krach i hiperinflacja= brak. Chociaż zwolennicy teorii znajdą, kolejne wskaźniki potwierdzające ich tezę, że jest hiperinflacja! Tylko ukryta. Bo źle liczą. Chociaż odpłynąłem od głównego wątku. Wracamy do tematu jak się uczyć.

Jak uczyć się inwestowania: koncentracja

Dlaczego napisałem ww. akapit? Z bardzo prostej przyczyny:

jeżeli nie koncentrujemy się na danym temacie to nie będziemy w stanie go zapamiętać. Przypomnijcie sobie ile zapamiętaliście z wykładów na studiach. Jak siedzieliście biernie patrząc się na wykładowce. Tak naprawdę to bardzo mało. Bo brakowało bardzo ważnej koncentracji. Poniżej zamieszczam Wam bardzo ważny cytat z wykładu:

„Nie ma złej pamięci – jest tylko brak uwagi”

A co to ma wspólnego z inwestowaniem?

A dokładnie tyle, że jak otworzymy sobie ustawę np. kodeks spółek handlowych. I nie będziemy wiedzieli dokładnie czego szukać. To będzie jeden wielki dramat. Bo kto ma zamiar czytać kilkaset stron ustawy? A przykładowo jak będziemy szukali informacji o tym, że chcemy wiedzieć ile kapitału założycielskiego wymaga spółka z.o.o i spółka akcyjna. To będziemy wiedzieli na czym koncentrować swoją uwagę. Sprecyzowaliśmy swój cel, skupiamy swoją uwagę i mamy wynik. Oczywiście jest to bardzo prosty przykład. Jednakże, możemy go zastosować do bardzo wielu różnych czynności związanych z inwestowaniem.

Jak uczyć się inwestowania: rozpraszacze

Zadajcie sobie jedno bardzo ważne pytanie:

ile jesteście w stanie koncentrować się na jednej rzeczy. W szczególności takiej, które nie rozumiecie i samo czytanie sprawa Wam trudność?

Proces przeważnie przebiega tak po kilku minutach:

  • facebook
  • poczta
  • nieposprzątane biurko trzeba ogarnąć
  • nie wziąłem ulubionego ołówka do notatek
  • itd. itd

Brzmi znajomo?

Jak uczyć się inwestowania: struktura pamięci

W wykładzie Pani doktor omawia po kolei wszystkie struktury pamięci. Możemy wyróżnić przede wszystkim:

  • pamieć sensoryczną
  • pamieć krótkotrwałą
  • pamieć długotrwałą

Dokładnie objaśnienie znajdziecie w wideo.

Jak uczyć się inwestowania: zapamiętywanie

Na chwilę w tym akapicie zatrzymam się nad jednym z bardzo ważnych elementów. A dokładnie to powtarzaniem informacji, które chcemy zapamiętać. Bo jest to niezbędny element w procesie zapamiętywania. Opiszę Wam kilka słów na podstawie sprawozdania finansowego.

Jesteśmy totalnie zieloni w finansach, bierzemy w rękę sprawozdanie finansowe. I widzimy kilkadziesiąt stron tabelek i tekstów. Ciekawe jakim cudem będę mógł przeczytać całość. A następnie zrozumieć  o co tam w ogóle chodzi. Jest to przerażające i nie mamy zamiaru powtarzać tej czynności. W końcu nas to przeraża, a nikt przecież nie lubi żyć w stresie.

Dlatego żeby nam się chciało powtarzać, będziemy musieli przeczytać na początek ile jesteśmy w stanie. I sprawdzić co nas zainteresowało, a następnie skoncentrować się na tym małym wycinku. Całego sprawozdania nie nauczymy się na jednej lekcji, to proces. Rozbijemy całość na 100 rożnych elementów i krok po roku będziemy osiągać lepsze rezultaty. Czyli może przebiegać to mniej więcej w takich krokach:

  • 1 czytanie
  • wyszukanie interesujących nas informacji
  • opracowanie informacji (napisane artykułu na bloga, rozmowa ze znajomym/kolegą/mentorem)
  • 2 czytanie
  • wyszukiwanie interesujących informacji
  • powtórka
  • itd. itd

Powyżej wymieniłem Wam przykład powtarzania opracowującego (dla mnie to działa genialnie, ale zabiera mnóstwo czasu. Po prostu coś za coś. Przykładem utrwalania i poznawania wiedzy jest mój blog.): więcej informacji macie w wideo na temat rodzajów skutecznego powtarzania.

Jak uczyć się inwestowania: obym nie zapomniał

W przedostatnim akapicie chciałbym Wam pokazać bardzo ważną grafikę. Popatrzcie ile trzeba czasu, żeby wrzucić sobie wiedzę do pamięci długotrwałej i mieć ją na długie lata:

Źródło: Youtube

Mam nadzieję, że nie będzie mi miała Pani doktor za złe, że skorzystałem z jej grafiki. Bo jest naprawdę świetna. I pokazuje całą istotę uczenia się czegokolwiek. Praktycznie po dwóch dniach niepowtarzania informacji przepada nam większość wiedzy. I nasza czerwona krzywa spada bardzo mocno. A zielona pokazuje nam jak bardzo ważne są powtórki. A co najważniejsze: powtórki rozłożone w czasie!

Jak uczyć się inwestowania: moja przygoda

Ja jestem beznadziejny w uczeniu się na pamięć, rozwiązywaniu testów i większości rzeczy związanych z system edukacji. Bardzo często zagłębiam się w procesy związane z daną rzeczą. Kopię w danej rzeczy do momentu, aż dobrze zrozumiem o co chodzi. Czy przydaje się to podczas egzaminów? Oczywiście, że nie. Przykładowo nie umiem ogarniać tematu „po łebkach” tak żeby wiedzieć  o nim trochę, w sam raz do zdania egzaminu. Dlatego na testach wypadam marnie, ale kopanie w jednym temacie głębiej pozwala mi lepiej zapamiętać dany temat. Po prostu zostaje ze mną na dłużej niż do pierwszego egzaminu. Tak jak pokazuje krzywa powyżej, bo mając więcej informacji częściej sobie o nim przypominam i szukam kolejnych ciekawostek. Powtarzam bezboleśnie (w miarę.)

Jak uczyć się inwestowania: moje rady

Teraz w punktach wypiszę Wam jakie dla mnie rzeczy działają, żeby skutecznie się uczyć. Bo jak wiadomo, inwestorzy muszą zdobyć naprawdę ogromną wiedzę:

  • sport (mega ważny): poczytajcie sobie o wpływie na nasze ludzkie ciało
  • odpowiednia dieta
  • pracuj na stojąco, rozruszaj się po dłuższym siedzeniu
  • ucz się rano na świeży umysł
  • daj sobie czas z nowym materiałem
  • kombinuj, analizuj, porównuj, szukaj przykładów praktycznych
  • sprawdź jak działa twoja koncentracja: nie rozpraszaj się
  • konsolidacja, konsolidacja i jeszcze raz konsolidacja: lepiej godzinę dziennie przez tydzień. Niż dwa dni przez 7 godzin (przypuszczam, że nawet 10 godzin wypadałoby zdecydowanie słabiej.)

I na koniec chciałem dodać: nauka to nasz trud, który wkładamy w rozwój siebie. Opłaca się w długim terminie, bo często nie widać krótkoterminowych efektów. A jak to w życiu bywa: wszystko co ma wartość wymaga naszego wkładu i ciężkiej pracy.

Jak uczyć się inwestowania: podsumowanie

Nie ma co przedłużać. W tym artykule chciałem podzielić się z Wami kilkoma ciekawostkami o nauce inwestowania. W szczególności, wskazać Wam bardzo ciekawe i darmowe źródło wiedzy.

A wy macie jakieś swoje konkretne sposoby na naukę? Podzielcie się swoją wiedzą i dajcie znać w komentarzach!

Zapisz się na newsletter bo dzięki temu będziesz na bieżąco z nowymi artykułami! Po potwierdzeniu subskrypcji otrzymasz dostęp do wartościowych narzędzi w excel.

A może zainteresują Ciebie te rzeczy >>> Bezpłatne 51 szkoleń online z inwestowania dla każdego + Klub Giełdowy! <<<

Na koniec standardowo Apel Michała:

Zgodnie ze sławnym powiedzeniem Billa Clintona: „Gospodarka Głupcze mam do Was ogromny apel:

  • Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z gospodarką. Śledźcie wypowiedzi wszystkich polityków (tutaj są linki na FB). Pytajcie co i jak konkretnie mają zamiar zrobić w kwestiach gospodarczych i finansów publicznych? Jakie dokładnie będzie to miało przełożenie na stronę przychodową i kosztową? Czy oni wiedzą o czym w ogóle mówią? Nie dajcie się zwieść sloganom i byle jakim odpowiedziom bo slogany nic nie zmienią!
  • Jeżeli jesteś dziennikarzem czy blogerem, pisz jak najwięcej na tematy gospodarcze! Merytoryczna dyskusja w tym zakresie, to klucz do sukcesu naszego kraju, mocnego wzrostu wynagrodzeń w Polsce i powrotu kilku mln osób z emigracji oraz poprawy sytuacji finansów publicznych! Zgodnie z moim artykułem i poniższym wykresem: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS

wynagrodzenia-a-pkb

Źródło: powyższy artykuł, obliczenia własne dla roku 2012 na podstawie GUS, wordbank.org, forsal.pl