Inwestowanie

Moje podsumowanie 2018 roku: jak przeprowadzić własną analizę w google anylitcs. Case study: warsztat analityka.

15 stycznia 2019 • By

Analiza w google analytics: podsumowanie 2018 roku

Jakby mi ktoś powiedział, że w 2018 roku napiszę 67 wpisów na bloga oraz stworzę jakikolwiek kurs, to kazałbym mu się puknąć w głowę. Niby 67 wpisów to prosta sprawa, siadasz 5 minut, przelewasz myśli na “papier” i gotowe. Jednak w praktyce tak nie jest, bo każdy wpis/analiza konsumuje mnóstwo czasu. Od zebrania danych, przemyślenia koncepcji po ubranie tego wszystkiego w słowa. Droga “Janusza Biznesu” nie jest więc usłana różami, to ciężka harówa w polu. Z drugiej strony moja ciężka praca przynosi efekt, z czego się bardzo cieszę. Tylko warunek jest jeden: wymagana jest systematyczność w szczególności w momentach, kiedy nie mamy z tego żadnego profitu. A komu się chce działać jak nie widać od razu efektów?

Odroczona gratyfikacja to nie bułka z masłem. Ten zwrot stał się frazesem, który traci na znaczeniu. A tak naprawdę ma ogromną wartość. Tak wygląda moje archiwum roczne z liczbą wpisów:

Statystyki mojego bloga w roku 2017 i 2018

W 2017 roku bloga odwiedziło nieco ponad 33 tys. unikalnych użytkowników. w 2018 mamy wzrost o prawie 200%. Czyli dobiliśmy do prawie 100 tys. unikalnych użytkowników (!) Bloga założyłem na jesieni 2016 roku. Ciężka praca, systematyczność wpisów (jak widzicie na grafice powyżej jest ich już około 250) spowodowała, że rok 2018 wygląda jak wygląda. I bardzo się z tego cieszę 🙂

To tylko jeden z profitów, kolejnym było stworzenie kursu Excel w finansach i rozwój. Na temat kursu zrobiłem podsumowanie w ostatniej analizie: 18 grudzień 23:59: przedsprzedaż za nami! Liczba osób, która nam zaufała/kupiła kurs: 88! Przychody 21 043 zł!

Dlaczego napisałem “i rozwój”? Gdybym ciągle nie nabywał kompetencji to ten wpis by nie powstał, bo nie umiałbym ogarniać excela i google analytics na dobrym poziomie. Dzięki tym zbudowanym przeze mnie zasobom (co po części byłoby niemożliwe gdybyście nie czytali bloga i mnie nie wspierali) powstał ten wpis. Takie małe szczyty pozwalają mieć nadzieję i ochotę na więcej, to taki krótki wstęp. W kolejnym akapicie macie informację czym się dzisiaj dokładnie zajmiemy i jakie jest cel dzisiejszego wpisu.

Analiza w google analytics: cel wpisu

Nadszedł nowy rok, więc warto sprawdzić co wydarzyło się w 2018 roku. Pokażę wam jak wygląda analiza w google anyltics. Czyli w jaki sposób ją przeprowadzić, na co warto zwrócić uwagę. Jakie trudności nas czekają podczas obróbki danych. A co najważniejsze, pokażę Wam jakie wpisy były najlepsze rok do roku za 2018/2017 oraz jakie wpisy miały najwyższą liczbę unikalnych odsłon w 2018 roku.

Analiza w google analytics: kompetencje

Rok temu nie byłbym w stanie zrobić takiej analizy. Bo brakowało mi kompetencji w zakresie excela i google anytlics. Chociaż w analytics można wszystko metodą na “macajewa”, czyli prób i błędów znaleźć. Gorzej jak nie mamy kompetencji w excelu, bo obróbka wszystkich danych ręcznie byłaby ogromnym wyzwaniem. Większość z nas nie podjęłaby się tej próby. Zresztą zobaczcie sami poniżej.

Analiza w google analytics: unikalne odsłony

Na początku zaczniemy od szybkiej analizy/przeglądu jak wysokie były unikalne odsłony w 2018 i 2017 roku. Czyli sprawdzimy sobie dynamikę rok do roku dla całego okresu i pokażę Wam na wykresie kilka bardziej szczegółowych informacji z trzech różnych miesięcy.

Na wykresie z google analytics wkleiłem grafiki obrazujące trzy różne miesiące:

  • lipciec 2018/2017: dynamika r/r wzrost o 53,87% z 6079 na 9354 unikalnych odsłon
  • styczeń 2018/2017: dynamika r/r wzrost o 196,85% z 5 657 na 16 793 unikalnych odsłon
  • listopad 2018/2017: dynamika r/r wzrost o 82,55% z 10 407 na 18 998 unikalnych odsłon

Poniżej cała grafika:

(po kliknięciu na obrazek można powiększyć)

A tak wyglądała zbiorczo cała dynamika 2018/2017 rok:

Wypiszę poniżej wszystkie pozycje, które zostały zawarte na powyższej grafice:

  • odsłony: wzrost r/r o 87,58% z 101 702 do 190 768 odsłon
  • unikalne odsłony: wzrost r/r o 93,20% z 84 665 do 163 574
  • śr. czas spędzony na stronie: wzrost o 13,85% z 2,57 minuty do 3,22
  • wejścia: wzrost o 122,33% z 60 764 do 135 095
  • współczynnik odrzuceń: wzrost r/r o 14,19% (negatywna zależność) z 70,72% do 80,76%
  • wyjścia: wzrost r/r o 18,53% z 59,75% do 70,82%

Jak widzicie, strona całkiem dobrze się rozwija. Jest nas coraz więcej. Będziemy musieli popracować nad współczynnikiem odrzuceń. Tak żeby zachęcić Was bardziej do odwiedzania kolejnych stron.

Analiza w google analytics: bałagan w danych

Praktycznie każdy z nas jest w stanie bez problemu poklikać sobie w google analytics i sprawdzić liczbę unikalnych odsłon w danym roku. Problem zaczyna się pojawiać w momencie kiedy pobierzemy sobie dużą ilość danych i będziemy musieli je przerobić w taki sposób, żebyśmy mogli stworzyć analizę. A jak wiadomo, w przypadku dużej ilości danych nie jesteśmy robić rzeczy “ręcznie” bo zajęłoby nam to zbyt dużo czasu i porzucamy nasza analizę. Poniżej przedstawiam Wam grafikę, która zawiera nasze dane dla poszczególnych wpisów z 2018 i 2017 roku:

Widać tylko 17 rekordów, więc jaki miałem w tym problem? Rekordów było prawie 10 tysięcy i musiałem znaleźć sposób, żeby dane przekształcić. Poniżej rozpiszę Wam w krokach co zrobiłem, żeby dane doprowadzić do porządku:

  1. poprawiamy format komórek w kolumnie B, tak żeby excel odczytywał poszczególny wiersz jako datę,
  2. zamieniam odpowiednio miejscami kolumny, tak żeby tabela przestawna była w stanie odczytać nasze dane,
  3. tworzę tabelę przestawną,
  4. robię dynamikę rok do roku na naszych danych.

Gotowe, mam już przygotowaną dynamikę rok do roku w przypadku każdego z wpisu. Możemy podjąć kolejny krok w naszej analizie, który opiszę w kolejnym akapicie.

Analiza w google analytics: dynamika rok do roku

Po obróbce danych mamy około 153 rekordy. Tylko jest pewien problem: w 2017 roku w różnych dniach publikowałem wpisy i porównywanie wpisów nie ma sensu. Popatrzcie na ostatnią kolumnę “Data publikacji”:

Przekształćmy sobie dane tak, żeby sprawdzić ile w jeden dzień uzyskiwał on unikalnych odsłon. Weźmy sobie pod uwagę pierwszy wpis z tabeli u góry, czyli wycena w zamortyzowanym koszcie:

Wpis został opublikowany 27 grudnia 2017 roku. Czyli do końca 2017 roku zostało nam 4 dni. W ten czas zyskał on 21 unikalnych odsłon, czyli 5,25 na jeden dzień (zakładamy, że wzrost na dzień był liniowy, żeby zbytnio nie komplikować). Tak wyglądał krok pierwszy, przejdźmy do kolejnego.

Krok drugi: przemnażamy sobie 5,25 przez 365 i daje nam to wynik: 1916,25 w 2017 roku.

Krok trzeci: robimy dynamikę rok do roku: 1910/1916,25 -1= -0,326%. Czyli mamy ujemną potencjalną dynamikę.

Krok czwarty: przerabiamy nasze dane dla 2017 roku. Musimy pamiętać, że niektóre wpisy były publikowane w 2016 roku, dlatego podczas odejmowania dni musimy uwzględnić to w formule. Otrzymujemy nasze wyniki w poniższej tabeli:

Niby wszystko powinno być cacy, niestety znowu mamy kolejne wyzwanie. Na pierwszym miejscu pojawia się wpis, który miał 62 unikalne wyświetlenia. Czy nasze dane zostały niepoprawnie skorygowane? Zobaczcie w przedostatniej kolumnie, że mamy 365 dni. Więc nasz wpis wisiał w sieci przed 2017 rokiem i nasza dynamika jest poprawna, bo odczyt za 2017 wynosi 100%, czyli 4 unikalne odsłony.

Taka wiedza nas nie zaspokaja, chcielibyśmy wiedzieć jakie wpisy miały rok do roku największy wpływ na ruch na blogu. Bo na pierwszym miejscu mamy wpis o bardzo dużej dynamice, ale nie ma on praktycznie żadnego wpływu na ruch na stronie. Dlatego robimy kolejną korektę, czyli dzielimy liczbę unikalnych odsłon z konkretnego wiersza z 2018 roku przez sumę unikalnych odsłon z całego 2018 roku. Dzięki temu będziemy wiedzieli jaką wagę ma dany wpis. Następnie mnożymy całość przez 100. I na końcu łączymy dwie formuły, czyli od dynamiki rok do roku odejmujemy formułę o której napisałem przed chwilą. Poniżej przedstawiam Wam jak to wyglądało w mojej analizie, dane znajdują się w ostatniej kolumnie, poniżej grafika:

Czyli w mojej top 10 dynamik rok do roku były takie wpis. Jak możemy zauważyć są one dosyć podstawowe jeżeli chodzi o wiedzę inwestorską. Na koniec załapał nam się wpis o BFG, niedawno było gorąco w przypadku potencjalnych problemów banków i liczba unikalnych odsłon wystrzeliła. Dlatego podczas wyciągania wniosków będziemy musieli pamiętać o takich zdarzeniach. Przejdźmy do kolejnego akapitu w którym pokażę Wam jakie wpisy były najlepsze w 2018 roku pod względem unikalnych odsłon.

Analiza w google analytics: jakie wpisy w 2018 roku były najlepsze?

Dynamika dynamiką, to pokazuje nam zmianę rok do roku w przypadku poszczególnych wpisów. Jako blogerzy chcielibyśmy zobaczyć jak nasze działania w 2018 roku miały przełożenie na unikalne odsłon. Czyli sprawdzimy sobie kondycję wpisów opublikowanych w 2018 roku. Poniżej grafika:

W 2018 roku najlepszym wpisem pod względem unikalnych odsłon okazał się wpis o wewnętrznej stopie zwrotu. Następnie mieliśmy wpis o tym w jaki sposób uczyć się excela w finansach i na trzeciej pozycji był wpis o budowie kompetencji, czyli ucz się synek ucz.

Jak widzicie, gorącym tematem w 2018 była nauka. Prawdopodobnie ze względu na to, że nasze blogi są skupione mocno przy tematach związanych z edukacją. Pozostały nam jeszcze dwa akapity w naszej analizie w google anytlics.

Jeżeli spodobała Ci się ta szybka analiza, to koniecznie zerknij na mój kurs i przetestuj swoje kompetencje z excela: przetestuj się z excela!

Analiza w google analytics: strategia

Ostatnim krokiem w takiej analizie jest przestudiowanie wszystkich wyników i dobranie odpowiedniej strategii na kolejne lata. Wpis rozrósł się do sporych rozmiarów, więc tego tematu nie będziemy tutaj omawiać.

Na koniec standardowo Apel Michała:

Zgodnie ze sławnym powiedzeniem Billa Clintona: „Gospodarka Głupcze mam do Was ogromny apel:

  • Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z gospodarką. Śledźcie wypowiedzi wszystkich polityków (tutaj są linki na FB). Pytajcie co i jak konkretnie mają zamiar zrobić w kwestiach gospodarczych i finansów publicznych? Jakie dokładnie będzie to miało przełożenie na stronę przychodową i kosztową? Czy oni wiedzą o czym w ogóle mówią? Nie dajcie się zwieść sloganom i byle jakim odpowiedziom bo slogany nic nie zmienią!
  • Jeżeli jesteś dziennikarzem czy blogerem, pisz jak najwięcej na tematy gospodarcze! Merytoryczna dyskusja w tym zakresie, to klucz do sukcesu naszego kraju, mocnego wzrostu wynagrodzeń w Polsce i powrotu kilku mln osób z emigracji oraz poprawy sytuacji finansów publicznych! Zgodnie z moim artykułem i poniższym wykresem: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS

Źródło: powyższy artykuł, obliczenia własne dla roku 2012 na podstawie GUS, wordbank.org, forsal.pl