Droga inwestora, Inwestowanie

Opcje na giełdzie

18 czerwca 2017 • By

Opcje na giełdzie: podstawowe podstawy

Opcje na giełdzie to bardzo szczegółowy temat. W szczególności gdy osoba nowa będzie chciała nauczyć się ich w kilka dni. W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam podstawowe minimum. Postaram się opisać w jak najprostszy sposób definicję opcji, tak żeby każdy mógł zrozumieć co poeta miał na myśli.

Opcje na giełdzie: lista

Poniżej macie listę podlinkowanych wpisów. Klikając na strzałkę możecie rozwinąć każdą z list.

Jak zbudować oszczędności na emeryturę

Sprawozdania spółki akcyjnej

Podstawy inwestowania

Co warto wiedzieć o Obligacjach

Analiza fundamentalna i techniczna

Instrumenty Finansowe

Psychologia w inwestowaniu

Powyższy cykl edukacyjny powstaje w ramach współpracy z Michałem Stopką. Michał jest moim mentorem (info): partnerem trzech cykli edukacyjnych. Więcej na temat jego dwudziestoletniego doświadczenia jako inwestor indywidualny, analityk akcji/zarządzający przeczytacie tutaj.

logo2

Marzeniem Michała jest zbudowanie silnie wyedukowanego ekonomicznie społeczeństwa. Jest to jeden z kluczowych elementów, dzięki któremu Michał chce podwoić zarobki/PKB w Polsce. I sprawić aby miliony Polaków wróciły z imigracji do Polski. W tym celu Michał od 2007 roku prowadzi swojego bloga, gdzie już stworzył (i dalej tworzy) bazę wiedzy na temat inwestowania, gospodarki, demografii. Generalnie rzeczy ważnych dla każdego jak i dla przyszłości Polski. W tym celu stworzył między inny ten wpis: Jak rozpocząć inwestowanie? Co najpierw przeczytać lub zrobić? oraz poniższe cykle edukacyjne:

  1. 10 artykułów:  „Jak inwestować przy pomocy funduszy inwestycyjnych oraz bezpośrednio na giełdzie?”
  2. 10 artykułów o tym jak świadomie inwestować w spółki giełdowe: „Świadomy i aktywny inwestor giełdowy”: Struktura oszczędności Polaków: dlaczego tak mało oszczędności lokujemy na giełdzie?
  3. Cykl edukacyjny 8 artykułów analizujący: Cykl Kondratiewa, krach 1929, demografię Japonii wersus Polska oraz fundamentalną analizę rynku miedzi, złota, ropy naftowej i gazu ziemnego: Krach i Wojna: pięćdziesięcioletni Cykl Kondratiewa a granice kreowania długów.
  4. Seria edukacyjna dwudziestu artykułów „Jak zrobić z Polski drugi Londyn i podwoić wynagrodzenia?
  5. Seria edukacyjna o cyklu dziesięcioletnim (kilkanaście artykułów):  Prawdziwy rynek pracownika 🙂 Rok 2017/2018 będzie masakra! Obniżenie wieku emerytalnego -2 mln pracowników! Cykl dziesięcioletni na rynku pracy i w polskiej gospodarce

W szczególności Michał stawia na rozwój rynku kapitałowego i przedsiębiorczości, nie tylko słownie. Również zaangażował się finansowo w pomoc przy rozwoju mojego bloga. Będąc partnerem tego cyklu edukacyjnego. Pamiętajcie, decyzja każdego z Was o tym czy pomożecie drugiej osobie, może wpłynąć na losy naszego kraju. Tylko powstaje pytanie, ilu nas będzie? I czy będziemy wspólnie walczyć o dobro nas wszystkich. Pojedynczo jesteśmy tylko nic nieznaczącymi jednostkami. W grupie tworzymy ogromną siłę, która ma wpływ na przebieg spraw w Polsce.

Opcje na giełdzie: definicja

Moim zdaniem największym problemem ze zrozumieniem tematyki opcyjnej jest zawiłość definicji przedstawiana w podręcznikach. Przykładowo jak weźmiemy sobie pierwszą lepszą definicję z Wikipedii:

Opcja – pochodny instrument finansowy o niesymetrycznym profilu wypłaty, dający prawo zakupu lub sprzedaży instrumentu bazowego, po ustalonej cenie, zwanej ceną wykonania opcji, w ustalonym okresie, zwanym terminem wykonania opcji.

Źródło: Wikipedia

Sama definicja odpycha początkujących inwestorów. A mówiąc o tematyce opcyjnej to dopiero początkowe początki początków… Oczywiście rozumiem, że nomenklatura musi przedstawiać wszystkie definicje w bardzo precyzyjny sposób. Dlatego postaram się opisać Wam krótko w jaki sposób patrzeć na opcje okiem początkującej osoby. I na samym dole dodam linki do ciekawych blogów/stron, które poruszają szerzej tematykę opcyjną.

I zanim zaczniemy, taka moja mała rada. Nauka o instrumentach pochodnych/opcjach to dosyć długa droga. Nie starajcie się uczyć na pamięć wzorów na studiach czy gdziekolwiek one będą Wam potrzebne. Starajcie się zrozumieć do czego dany instrument został stworzony. A potem będzie już Wam zdecydowanie łatwiej.

Opcje na giełdzie: jakie wyróżniamy opcje?

Początkującym inwestorom największe problemy sprawia zrozumienie nomenklatury opcji. Czyli, że co? Po prostu w jaki sposób są opisywane. Na początek możemy wyróżnić, że mamy dwie opcje:

  1. kupna
  2. sprzedaży

I każdy z inwestorów może wystawić opcję (sprzedać) i kupić opcję, i powstaną nam takie fajne zwroty, które często mogą przyprawić o zawrót głowy:

  1. kupno opcji kupna
  2. kupno opcji sprzedaży
  3. wystawienie opcji kupna
  4. wystawienie opcji sprzedaży

Nie bójcie się tych określeń. Pierwsze dwa przedstawię Wam na przykładach, a kolejne dwa są odwrotnością tych pierwszych.

Opcje na giełdzie: jak łatwo zrozumieć? (kupno opcji sprzedaży)

Prawie każdy z nas ma, albo kiedyś miał ubezpieczenie na samochód lub inny pojazd mechaniczny.  Płacimy przykładowo 500 złotych ubezpieczycielowi i mamy ubezpieczenie na rok (aktualnie nasze auto jest warte 10 000 złotych). Dlaczego o tym pisze? Bo w taki sposób (zakup ubezpieczenia), możemy porównać zakup opcji sprzedaży. Czyli, że jak dokładnie?

Wyobraźmy sobie sytuację gdzie mieliśmy stłuczkę i koszt naprawy naszego samochodu wynosi 5 tysięcy złotych. Jest to zdecydowanie wyższa kwota niż kwota ubezpieczenia, prawda? I właśnie w tym momencie tzw. druga strona (ubezpieczyciel) wypłaca nam należną kwotę. No dobra, a co się dzieje z tymi 500 złotymi jak wypadku nie mamy? Tak samo jak w przypadku ubezpieczenia/opcji sprzedaży pieniądze zostają u drugiej strony. I tutaj pojawia się kolejne słowo, które musimy zrozumieć: premia. 

Opcje na giełdzie: premia

Jak to w życiu bywa, tam gdzie ktoś podejmuje ryzyko. To musi (albo przynajmniej powinien) zgarnąć premię za podejmowane przez siebie ryzyko. W najprostszej postaci możemy określić to tak: dana osoba może stracić więcej niż otrzymała, albo nie: to zależy.

O co chodzi z premią w przypadku opcji? To proste:

jedna osoba chce się zabezpieczyć (i nie tylko zabezpieczyć bo liczy również na zyski): osoba kupująca opcję (sprzedaży (put) lub kupna (call))

druga osoba przyjmuje ryzyko w zamian za premię (i liczy, że ryzyko się nie zrealizuje i zgarnie premię): osoba wystawiająca opcję (sprzedaży (put) lub kupna (call))

Podsumowując, inwestor który:

  1. kupił opcje (może stracić najwyżej wysokość swojej premii)
  2. wystawił opcje (może stracić nieskończoną ilość: dolnym ograniczeniem jest wartość instrumentu bazowego = 0)

Opcje na giełdzie: jak łatwo zrozumieć?(kupno opcji kupna)

Kontynuując nasza naukę na podstawie przykładu z samochodem. Musimy popatrzeć na drugą stronę, czyli kupno opcji kupna. Spójrzmy na przykład: uważamy, że cena naszego zabytkowego samochodu będzie rosła w przyszłości, ale nie wiemy czy znajdziemy kupca. Istnieje Pan Kowalski, który twierdzi, że z chęcią wykorzysta taką opcje, jeżeli zapłacimy mu premię. W przypadku gdy cena naszego samochodu wzrośnie powyżej X to zapłaci nam różnicę pomiędzy ceną aktualną a ceną X. Przykładowo: Auto jest obecnie wyceniane na 1000 zł, za rok wyceniane jest na 1500 zł, więc Pan Kowalski zapłaci nam 500 złotych. A w przypadku gdyby cena pozostała taka sama lub niższa to Pan Kowalski nie płaci nam nic i zgarnia swoją premię.

W tym momencie doszliśmy to bardzo ważnego zagadnienia, czyli kurs wykonania. O tym w kolejnym akapicie.

Opcje na giełdzie: kurs wykonania

No dobra Bartek, ale dlaczego w poprzednim przykładzie ustaliłeś cenę auta na 1000 złotych? Jest to po prostu abstrakcyjny przykład to po pierwsze. Po drugie, podczas kupowania/sprzedawania opcji musimy mieć tzw. kurs wykonania. Czyli tak jak w naszych dwóch przykładach, od jakiej kwoty będziemy liczyć w dół lub w górę wartość „ubezpieczenia”. Jeszcze raz przytoczę przykłady:

  1. kupno opcji sprzedaży: kurs wykonania przy naszej opcji wynosił 10 000 złotych, czyli wartość auta. Po stłuczce, cena auta spadła do 5 tysięcy (tyle wyniósł koszt naprawy). Po naprawie nasze auto dalej jest warte 10 000 zł. W tym przypadku dobrze się zabezpieczyliśmy, nasze ubezpieczenie się opłacało.
  2. kupno opcji kupna: kurs wykonania przy naszej opcji wynosił 1000 złotych, czyli wartość zabytkowego auta. Po czasie kurs naszego zabytkowego auta wzrósł do 1500 zł. My zyskujemy 500 zł od Pana Kowalskiego.  W tym przypadku również zyskaliśmy, bo nasze przewidywania okazały się słuszne.

Pamiętajcie: przykłady są mocno abstrakcyjne. W rzeczywistości zamiast samochodów będziecie mieli tzw. instrumenty bazowe. O tym dowiecie się z kolejnego akapitu.

Opcje na giełdzie: instrument bazowy

W rzeczywistości zamiast kupna opcji na samochód. Spotkacie się z:

  • opcjami na akcje
  • opcjami na kontrakty terminowe
  • opcjami na waluty
  • opcjami na indeks
  • opcje na obligacje
  • opcje na stopę procentową

W tej chwili nie będę Wam wyjaśniał tego wszystko. Odsyłam Was do akapitu: Opracowania na temat opcji.

Opcje na giełdzie: podstawowe pytania
  1. Czym jest mnożnik i ile wynosi? To zależy od instrumentu finansowego, odsyłam do lektury opracowań.
  2. Jak kupujemy opcje? Poprzez rachunek maklerski, który ma w pakiecie dostęp do opcji (praktycznie każdy np. dla polskiej giełdy).
  3. Jakie mamy strategię opcyjne? Jest ich mnóstwo, polecam blog Humanisty (linki na dole).
  4. Skąd się bierze wartość opcji? Opcje można wycenić. Używa się do tego model BS. W rzeczywistości są wyceniane przez automaty.

Opcje na giełdzie: opracowania na temat opcji

Opcje na giełdzie: rachunek

Żeby móc inwestować/grać na opcjach to musimy dodatkowo otworzyć sobie rachunek derywatów (opcje, kontrakty terminowe i warranty). Zgodnie z poniższą grafiką:

Jeżeli nie macie jeszcze konta w biurze maklerskim to możecie zerknąć na konto w Domu Maklerskim BOŚ banku, które poleca Michał: najlepsze IKE/IKZE oraz akcyjne rachunki maklerskie i platformy do inwestowania przy pomocy TFI (oprócz standardowego rachunku akcyjnego możecie też, w ramach umowy ramowej, otworzyć rachunek praw pochodnych w DM BOŚ).

Opcje na giełdzie: podsumowanie

Na naszym Polskim rynku w miarę rozwinęły się opcje na WIG20, w tym linku możecie sobie zobaczyć tabelę z liczbą otwartych pozycji na indeks WIG20. Przy dobrych wiatrach LOP wynosi powyżej 400 w niektórych przypadkach.

Polecam Wam stronę Humanisty na Giełdzie w linkach powyżej. Radek podjął próbę obudzenia rynku opcji z marazmu, przedstawiając bardzo wiele tematyki związanej z opcjami w dosyć przystępny sposób. Jak sam czasami powtarzał na webinarach, tak żeby każdy humanista potrafił zrozumieć jego przekaz.

Nie rozpisywałem się w tym artykule o rożnych innych rzeczach związanych z opcjami. Bo nadmiar informacji powoduje, że nawet nie przeczytamy artykułu do końca.

Zapisz się na newsletter bo dzięki temu będziesz na bieżąco z nowymi artykułami! Po potwierdzeniu subskrypcji otrzymasz dostęp do wartościowych narzędzi w excel.

Możesz też dołączyć do >>> Naszego Klubu Giełdowego <<< oraz otrzymać dostęp do wszystkich szkoleń online >>> 51 bezpłatnych szkoleń online z inwestowania: cały komplet <<<

Na koniec standardowo Apel Michała:

Zgodnie ze sławnym powiedzeniem Billa Clintona: „Gospodarka Głupcze mam do Was ogromny apel:

  • Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z gospodarką. Śledźcie wypowiedzi wszystkich polityków (tutaj są linki na FB). Pytajcie co i jak konkretnie mają zamiar zrobić w kwestiach gospodarczych i finansów publicznych? Jakie dokładnie będzie to miało przełożenie na stronę przychodową i kosztową? Czy oni wiedzą o czym w ogóle mówią? Nie dajcie się zwieść sloganom i byle jakim odpowiedziom bo slogany nic nie zmienią!
  • Jeżeli jesteś dziennikarzem czy blogerem, pisz jak najwięcej na tematy gospodarcze! Merytoryczna dyskusja w tym zakresie, to klucz do sukcesu naszego kraju, mocnego wzrostu wynagrodzeń w Polsce i powrotu kilku mln osób z emigracji oraz poprawy sytuacji finansów publicznych! Zgodnie z moim artykułem i poniższym wykresem: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS

wynagrodzenia-a-pkb

Źródło: powyższy artykuł, obliczenia własne dla roku 2012 na podstawie GUS, wordbank.org, forsal.pl