Inwestowanie, Psychologia inwestowania

Odroczona gratyfikacja

30 listopada 2016 • By

Odroczona gratyfikacja w świecie finansów

Wszyscy w życiu zakładamy, że jesteśmy w stanie bezproblemowo kontrolować swoje zachowanie. Planujemy z wyprzedzeniem następne życiowe kroki, które chcemy zrealizować. Tylko zrealizowanie wcześniej utworzonego planu czasami zawodzi. Z pewnością każdy z was zastanawiał się dlaczego? Czy popełniliśmy błąd w planowaniu lub realizacji?

Sam doszukiwałem się odpowiedzi na powyższe pytania. A z racji tego, że jestem pasjonatem psychologii, rozpocząłem poszukiwania. I dotarłem do różnych ciekawych badań. Mogących potencjalnie wyjaśnić dlaczego bardzo często zawodzimy w długoterminowej realizacji celu. Dlatego w dzisiejszym wpisie przedstawię wam czy jest odroczona gratyfikacja, na początku zacznijmy od definicji:

Odroczona gratyfikacja to: zdolność do powstrzymania się przed natychmiastową konsumpcją dla większej nagrody w przyszłości. Czyli powstrzymujemy się przed zrobieniem czegoś w zamian za coś większego/lepszego w przyszłości.

Jak już znamy definicję, mogę przejść do streszczenia co nas czeka w artykule. Na początku artykułu opiszę Wam do jakich zachowań i dziedzin życia możemy odnieść efekt odroczonej gratyfikacji. Żeby na końcu przedstawić wam cały eksperyment z piankami dla dzieci oraz przeprowadzonym dodatkowym eksperymencie po 40 latach na tych samych osobach.

Odroczona gratyfikacja i problemy krótkowzroczności

Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego My ludzie mamy tendencję do zajmowania się wyłącznie teraźniejszością lub najbliższą przyszłością? Planowanie w dłuższym terminie, przewidywanie potencjalnych wyników naszych działań idzie nam zdecydowanie gorzej. Po prostu skupiamy się na obecnej chwili a tym co będzie, nie do końca nas interesuje. Niby nas interesuje, ale nie przykładamy do tego tak mocnej uwagi jak do teraźniejszości.

Z pewnością większość z was wie, że powinniśmy planować długoterminowo. Realizować cele krok po kroku. Wielu z nas kiedyś próbowało różnych diet, treningów. A efekty bywały bardzo rożne. Wystarczy jeść codziennie mniej o 100 kcal to rocznie mielibyśmy ponad 5 kilo mniej. Tak naprawdę bez żadnego stresu, specjalnych dedykacji, godzin ciężkich treningów. Oczywiście jest to koncepcja mocno teoretyczna, bo jeżeli chodzi o organizm ludzki to trzeba badać sprawę indywidualnie.

Bez rzeczowej wiedzy nasz mózg bardzo często będzie nas kierował na manowce. Będziemy wydawać bezsensownie pieniądze, inwestować pod wpływem emocji. Po prostu napędzać ogromną machinę konsumpcjonizmu bez wcześniejszego porządnego namysłu.

Będąc przy temacie wiedzy/nauki spójrzmy na jedną kluczową rzecz: w jaki sposób uczy się student na egzaminy? Przeważnie przed egzaminami włącza się teoria trzy razy Z (zakuć, zdać, zapomnieć). Takim sposobem niektórzy zdają egzaminy nawet na ocenę bardzo dobrą, ale jak to przekłada się w dłuższym terminie? Z mojego doświadczenia wynika, że bardzo słabo. Gdyby wykładowcy mieli odpowiednią wiedzę i uczyli nas czym jest neuroplastyczność i powiedzieli nam, że tydzień to za mało. Żeby trwale zapamiętać niektóre rzeczy nasz układ nerwowy potrzebuje zbudować nowe połączenia/ścieżki neuronowe. A tak naprawdę ten proces trwa dosyć długo. Dodatkowo  wpływa na niego wiele zmiennych. Dlatego będę podkreślał na każdym kroku o istotności edukacji nas wszystkich.

Podsumowując, żeby maksymalizować osiągnięcia w swoim życiu, musimy poznać mechanizmy, które przeszkadzają nam w realizacji planu. Dlatego niezbędna jest nauka, którą powinniśmy jak najczęściej zgłębiać. Oczywiście nauka na „hurra” to tylko szarpany proces, który nie doprowadzi nas do żadnych sensownych efektów. Pamiętajcie nauka tak samo jak inwestowanie to proces długotrwały. Nagradzający tych solidnie przykładających się i wytrwałych. 

Odroczona gratyfikacja podczas inwestowania

Wszyscy inwestorzy muszą podejmować codziennie decyzje: czy utrzymać swoją pozycję czy nie. Nawiąże tutaj do bardzo znanego aforyzmu giełdowego: „trzymaj zyski, sprzedawaj straty”. Od razu nasuwają mi się wątpliwości interpretacyjne. Czy korzystać natychmiast z osiągniętych zysków, rzędu 5 p.p. czy może poczekać? Czy 10 p.p. będzie dobrym rozwiązaniem. Przeważnie spotkamy taką gonitwę myśli spekulując i używając AT (przynajmniej tak było w moim przypadku).

A jak wymieniony przykład ma się do odroczonej gratyfikacji? Przykładowo spółka urosła nam 10 p.p. i według naszej analizy ma dobry potencjał. Niektórzy z nas zaspokoją swoje oczekiwania 10 p.p. a niektórzy będą czekać na wyższe zyski. Chociaż w tym przykładzie istnieje dużo uproszczeń, każdy z nas może odnaleźć podobną sytuacje w naszych inwestorskich zmaganiach.

Wyżej wymieniony czynnik obejmuje nie tylko psychologię a również sposób analizy, wiedzy i posiadanego przez nas doświadczenia, dlatego dokonam krótkiej analizy dwóch inwestorów (początkującego i zaawansowanego):

  1. osoba mocno zaawansowana (przykładowo Michał), kupi spółkę i będzie trzymał ją przez 6 mies., dlaczego? (bez nadmiernego stresu)
    1. zbadał mocno fundamenty
    2. ma bardzo rozległą wiedzę
    3. ma spore doświadczenie
    4. psychologia wpływa na niego w tym przypadku, ale zdecydowanie w mniejszym nasileniu, dlaczego? Z uwagi na fakt, że przeważają u niego silne fundamenty racjonalnego, wyuczonego warsztatu.
  2. osoba początkująca (przykładowo Jan Kowalski), kupi spółkę, ale nie będzie pewny swojej decyzji. Powstaje pytanie czy wytrzyma w swojej decyzji 6 mies?
    1. słabo zna analizę fundamentalną = duża niepewność
    2. ma dosyć ograniczoną wiedzę i skupia się na 2 potencjalnych czynnikach = duża niepewność
    3. ma małe doświadczenie = ruchy na spółce – 10 p.p mogą wywołać u niego panikę
    4. psychologia mocno wpływa na niego w tym przypadku. Z uwagi na fakt, że brak wiedzy powoduje mocną niepewność co dodatkowo wzmaga efekty psychologiczne.

Taki jest mój uproszczony punkt widzenia. A jak to wygląda u was? Czy jesteście twardzi jak skalą z ogromnym doświadczeniem? Czy może jednak dosyć często niepewność nie daje wam spać w nocy? Podejmujecie emocjonalne decyzje? Czy może macie zawsze plan i ściśle się go trzymacie? Zanim odpowiecie na moje pytanie przeczytajcie do końca artykuł. I dopiero wtedy napiszcie komentarz.

Odroczona gratyfikacja podczas budowy kapitału

Żeby w przyszłości mieć kapitał musimy na początku go zbudować. Codzienne decyzje pozwalają nam gromadzić kapitał lub uszczuplać. W szczególności jak wabią nas różne pokus:

  • nowe ubrania
  • słodkości, niezdrowe przekąski
  • nowy samochód
  • wycieczka w ciepłe kraje
  • itd.

Zasada odroczonej gratyfikacji spotyka nas praktycznie codziennie. Po prostu jeżeli teraz nie będziemy konsumować. to w przyszłości będziemy mogli skonsumować zdecydowanie więcej, albo zainwestować pieniądze i w przyszłości czerpać korzyści z dobrego wyboru. Daleko nie trzeba sięgać, żeby zobaczyć jak łatwo działa w naszym życiu odroczona gratyfikacja:

  • odkładamy oszczędności na lokatę
  • odkładamy na obligacje
  • inwestujemy w akcje
  • inwestujemy pieniądze w siebie i swój rozwój
  • inwestujemy pieniądze w biznes

Na początku potrzebujemy zaoszczędzić, żeby móc podjąć jakiekolwiek z wyżej wymienionych działań. Przez pewien czas będziemy „niezaspokojeni”, ale warto pomyśleć o przyszłości. Bez zbudowanego kapitału zamyka nam się wiele dróg rozwoju. Potencjalnie mogącym przynieść nam zdecydowanie większe korzyści w przyszłości.

Odroczona gratyfikacja: jak wygląda twoja sytuacja?

Sami możecie spojrzeć na swoje życie. Zastanowić się przez chwilę jak często podejmujecie decyzję pod wpływem impulsu. Gdzie tak naprawdę logicznie rozumując nie powinniście podjąć takiego wyboru. W późniejszym czasie tłumaczymy sobie „a ja już taki jestem”, „ja zwyczajnie nie potrafię”.

Sama świadomość procesów zachodzących w naszym mózgu jest bardzo przydatna. Bardzo wiele zależy od naszych uwarunkowań genetycznych i wychowania. W szczególności w jakim środowisku rozwijaliśmy swoje umiejętności. Okazuje się, że wiele rzeczy możemy w sobie jednak wyćwiczyć. To czy będziemy działali emocjonalnie czy na chłodno kalkulowali.

Oczywiście istnieje jeszcze wiele innych czynników czy bodźców, mających ogromny wpływ na nasze zachowanie. W szczególności jak zachowujemy się w sytuacji na gorąco (emocjonalnej). Czy ulegniemy pokusie, czy zachowamy chłodny umysł.

Moim zdaniem bardzo wiele zależy od naszego doświadczenia życiowego. Czy przykładamy się do poznawania siebie w różnych sytuacjach. Żeby móc rozmawiać o jakiejkolwiek świadomej kontroli. Potrzebujemy bodźców, które sprawdzą nas w danej sytuacji. Przykładowo jeżeli wystawilibyśmy osobę na bardzo dużą dawkę stresu i później kazali jej wybierać pomiędzy natychmiastową nagrodą a odroczoną: prawdopodobnie większość osób uległaby pokusie.

Tak samo może być z osobą, którą postrzegamy jako „żelazny charakter”. W momencie gdy zacznie tracić życiowy grunt pod nogami. Zacznie obrywać od życia. I nie będzie dokładnie wiedział w jaki sposób radzić sobie z różnymi czynnikami stresogennymi. To nasz przykładowy bohater straci swoje miano żelaznego i może stać się ciasteczkowym potworem (zajadając swoje negatywne emocje).

Odroczona gratyfikacja: eksperyment z piankami

Przypominam jeszcze raz na szybko czym jest odroczona gratyfikacja: jest to zdolność do powstrzymania się przed natychmiastową konsumpcją dla większej nagrody w przyszłości. Czyli powstrzymujemy się przed zrobieniem czegoś w zamian za coś większego/lepszego w przyszłości.

Opisywane przeze mnie eksperymenty będą w skróconej formie. Większość możecie sobie doczytać, na końcu artykułu zostawiam wam dokładnie linki z których korzystałem.

Pierwszy eksperyment został przeprowadzony na dzieciach, którym zaoferowano dwie możliwości:

  1. dziecko otrzymywało 1 słodką piankę cukrową, którą mogło zjeść natychmiast i eksperyment się kończył
  2. dziecko mogło powstrzymać się ze spożyciem pianki około 15 minut i otrzymałoby kolejną

Większość dzieci uległa pokusie zjedzenia pianki szybciej. Chociaż w różny komiczny sposób wzbraniały się przed natychmiastową konsumpcją. W skrócie można napisać, że ich silna wola i racjonalne myślenie zostało pokonane przez emocjonalną stronę. Poniżej zamieszczam Wam filmik na YouTube jak wyglądał przebieg doświadczenia:

Następnie naukowcy przebadali uczestników eksperymentu w momencie gdy byli nastolatkami. Porównali grupę nastolatków, którzy wykazali silną wolę (odroczyli gratyfikację) z tymi którym się nie udało. Zauważyli kilka bardzo ważnych elementów w grupie dzieci, które powstrzymają się przed natychmiastową konsumpcją:

  • zdobyli oni wyższy wynik na teście SAT (test dla uczniów szkół średnich, badający ich kompetencje)
  • mieli oni wyższą samoocenę
  • lepiej radzili sobie w stresujących sytuacjach
  • posiadali zdolność planowania na przyszłość
  • byli bardziej opanowani
  • w mniejszym stopniu byli zainteresowani różnymi używkami i zachowaniami uzależniającymi
  • byli szczuplejsi

Podsumowując pierwszy eksperyment. Większość dzieci uległa pokusie i nie powstrzymała się przed natychmiastową konsumpcją. Co w przyszłości skutkowało ich słabszymi wynikami w nauce, zachowaniach społecznych, ekonomicznych i zdrowotnych. Z drugiej strony dzieci, które powstrzymały się z uzyskaniem gratyfikacji osiągnęły w życiu efekty zdecydowanie lepsze.

Podczas tego badania naukowy przedstawili dwa procesy zachodzące w naszej psychice. Odpowiadające za powodzenie i niepowodzenie podczas nadarzającej się okazji uzyskania gratyfikacji:

  1. Gorący (z ang. Hot)- proces odpowiadający za reagowanie emocjonalne. Sterowany przede wszystkim takimi emocjami jak (strach, zamiłowanie, pasja lub kompulsje)
  2. Zimny (z ang. Cool)- proces odpowiadający za reagowanie w sposób chłodnej kalkulacji. Emocje nie biorą góry w momencie podejmowania przez nas decyzji (wszystkie kroki są przemyślane i logiczne)

Czyli jak działamy emocjonalnie/na gorąco to przeważnie poddajemy się efektowi natychmiastowej gratyfikacji. A w momencie działania angażującego procesy logicznego myślenia/bez emocji jesteśmy w stanie powstrzymać się przed natychmiastową gratyfikacją (konsumpcją).

Odroczona gratyfikacja: drugi eksperyment

Drugi eksperyment pozwoli nam sięgnąć głębiej do przeprowadzonego wcześniej testu. Z uwagi na fakt, że został przeprowadzony przy użyciu fMRI (funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego). Obrazujący jak zmienia się przepływ krwi w poszczególnych częściach mózgu (czyli, która część mózgu jest aktywowana mocniej/słabiej).

Doświadczenie opiszę swoimi słowami, żeby nie zamieszać (dlatego będzie trochę uproszczeń). Na samym dole zamieszczam linki do badań, jak znajdzie się chętna osoba to będzie mogła sobie doczytać.

Po 40 latach od przeprowadzonego eksperymentu na dzieciach naukowcy przeprowadzili dwa kolejne eksperymenty na tych samych osobach. W tym artykule opiszę jeden z nich:

  1. W eksperymencie naukowcy użyli rezonansu magnetycznego żeby sprawdzić, jak zachowują się poszczególne części mózgu podczas eksperymentu. Założyli w tym eksperymencie, że osoby z większą podatnością na korzystanie z gratyfikacji będą używali w większym stopniu część mózgu odpowiedzialną za nagrody/emocje (ventral striatum).
  2. A osoby z większą samokontrolą do odłożenia nagrody na później będą miały bardziej aktywną strukturę mózgu odpowiedzialną za logiczne myślenie (prefrontal cortex)

Uczestnicy wzięli udział w dwóch testach, opiszę jeden z nich (test z użyciem fMRI):

W jednym teście zaprezentowano 48 obrazków z twarzami kobiety i mężczyzny. Zostały zbadane obszary dla logicznego myślenia „cool” oraz dla emocjonalnego myślenia „hot”. Obrazki pokazywały się co 0,5 sekundy, w różnym interwale czasowym.

Wersja dla logicznego myślenia nazwana była „cool” na którą składały się dwa obrazki:  mężczyzny i kobiety z neutralnym wyrazem twarzy. Pacjenci dostali wcześniej instrukcje przy której parze maja się wstrzymać z decyzją od naciśnięcia przycisku czyli „nogo” a przy której mają wcisnąć przycisk, czyli „go”. Jeżeli jesteście zainteresowani testem z eksperymentu: tutaj możecie sprawdzić swoje siły w podobnym teście na wciśnięcie i wstrzymanie się od naciśnięcia przycisku. Tylko, zamiast wyrazów twarzy będą dwa koła. Po skończeniu testu dajcie znać jak wam poszło.

Wersja dla emocjonalnego reagowania nazwana została „hot” gdzie wyrazy twarzy kobiety i mężczyzny pokazywały radość lub strach.

I jakie były wyniki tego testu? Potwierdziła się teza, że osoby z mniejszą samodyscypliną wypadły gorzej w teście.

Poniższy obrazek przedstawia wynik testu (w skanerze i poza):

skala procentowa po lewej stronie przedstawia: skalę fałszywych alarmów. Po prostu w momencie gdy uczestnicy mieli się wstrzymać z przyciśnięciem, nie zrobili tego i wcisnęli przycisk. Pierwsze dwa wykresy są z pierwszego doświadczenia (poza skanerem badającym mózg) trzeci wykres przedstawia sytuację z badania w skanerze. Dodatkowo „n” oznacza ilość przebadanych osób. Nie wszyscy mogli wziąć udział w badaniu skanerem, dlatego ich liczba jest mniejsza.

Warto przyjrzeć się trzeciemu wykresowi, który pokazuje wyniki fałszywych alarmów podczas eksperymentu na emocjach („hot task”). Gdy uczestnicy brali udział w eksperymencie i pokazano im obrazki twarzy działających na emocje. Osoby z mniejszą „samodyscypliną” popełniły więcej błędów. Czyli podjęły decyzję emocjonalną zamiast logiczną.

Powinniśmy jeszcze zwrócić uwagę na wykres pierwszy. Pokazujący nam, że w momencie sprawdzania logicznego myślenia (poza skanerem), uczestnicy z dużą i niską „samodyscypliną” popełnili podobną ilość błędów. Co może wskazywać, że dopiero w momencie uczestniczenia emocji popełniamy większą ilość błędów w logicznym podejmowaniu decyzji.

Podsumowując, jak jesteśmy na gorąco (bardziej emocjonalni) osoby z mniejszą samodyscypliną popełniają więcej „grzeszków”. W inwestowaniu może to po prostu prowadzić do gorszych wyników.

go-nogo-task

Źródło: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3169162/

Odroczona gratyfikacja: przepływ sygnału w mózgu

Każda cześć naszego mózgu odpowiada za inną funkcję. Dlatego naukowcy w tym eksperymencie zbadali. Jak wygląda przepływ krwi w poszczególnych częściach (odpowiadającej za logiczne myślenie i emocje). Żeby sprawdzić jak kształtowała się sytuacja u osób z umiejętnością odraczania gratyfikacji i tych bez tej umiejętności.

Poniższy obrazek wskazuje na przepływ sygnału w zakręcie czołowo dolny (z ang. Inferior frontal gyrus). Dla osób nie będących naukowcami, czyli też dla mnie. Uznajmy, że jest to ośrodek w mózgu odpowiedzialny za logiczne myślenie.

Skala po lewej przedstawia nam przepływ sygnał w ośrodku logicznego myślenia. Moim zdaniem wyższy przepływ sygnału u uczestników z większą umiejętnością odraczania gratyfikacji, świadczy o tym, że byli w stanie lepiej kontrolować swoje logiczne myślenie. Podczas momentu, gdy musieli wstrzymać się z wciśnięciem przycisku (jest to zobrazowane na wykresie numer dwa). Dzięki czemu mogli oni powstrzymać się przed impulsywnym działaniem (emocjonalnym działaniem) i nie popełniły tylu błędów co osoby bardziej emocjonalne.

Po prostu osoby podejmujące racjonalne decyzje silniej kontrolują ośrodek w mózgu odpowiedzialny za racjonalne myślenie. Poniżej zamieszczam grafikę z badania:signal-change

Źródło: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3169162/

Odroczona gratyfikacja: przepływ krwi w mózgu

Teraz możemy spojrzeć na skan mózgu, a dokładnie jak wyglądała aktywność mózgu w emocjonalnej strefie (ventral striatum).

Poniższy obrazek przedstawia jak intensywny był sygnał w emocjonalnej części mózgu podczas testu w którym uczestnicy mieli powstrzymać się od naciśnięcia przycisku. Jak możemy zauważyć osoby z większą samokontrolą miały niższy przepływ sygnału, co może świadczyć o ich mniejszym zaangażowaniu emocjonalnym.

A z drugiej strony uczestnicy cechujący się większą podatnością na pokusy mieli wyższą aktywność (czyli byli zdecydowanie bardziej pod wpływem emocji zamiast logicznego rozumowania). I dlatego prawdopodobnie działali bardziej emocjonalnie podczas testu. Popełnili więcej błędów w momencie gdy powinni wstrzymać się z decyzją.

signla-change-happy-go-nogo-test

Źródło: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3169162/

Jak działamy na gorąco (w stanie emocjonalnym) to bardzo ciężko nam powstrzymać nasze działania. Niektóre czynności wykonujemy bez interakcji naszej części mózgu odpowiedzialnej za logiczne myślenie. I większość z nas może śmiało powiedzieć, że są to czynności bez „namysłu”. Prowadzące do popełniania większej ilości błędów lub „grzeszków” w  życiu.

Odroczona gratyfikacja: podsumowanie

Podsumowując zasadę odroczonej gratyfikacji. Możemy śmiało powiedzieć, że ma bardzo duży wpływ na nasze życie. W szczególności, że dotyczy praktycznie każdej dziedziny życia, którą powinniśmy bacznie obserwować. Kluczowe jest zrozumienie schematu odroczonej gratyfikacji, że często jesteśmy poddawani próbie, co generuje reakcje emocjonalne. Podchodząc świadomie do naszych emocjonalnych decyzji będziemy mogli w większym stopniu zatrzymać się na chwilę i przemyśleć jeszcze raz swoją zachciankę czy działanie. A systematycznie ćwicząc dany proces będziemy osiągali zdecydowanie lepsze rezultaty w przyszłości

Oczywiście nie jest to jedyna słuszna zasada, jest ich zdecydowanie więcej. W moim artykule o budowaniu kapitału zaznaczyłem, że wszyscy jesteśmy różni. I będzie wpływała na nas masa różnych czynników. Osobiście jestem przekonany, że pomimo tego warto zgłębiać wiedzę z różnych dotyczących nas dziedzin.

Na koniec kilka przemyśleń dotyczących eksperymentu. Moim zdaniem naukowcy nie wzięli pod uwagę kilku bardzo ważnych czynników występujących w naszym życiu. Między innymi:

  • poziom stresu
  • diety
  • ilości snu
  • aktywności fizycznej
  • itd.

Z pewnością przeprowadzenie skomplikowanych badań dla każdego z uczestników wiązałoby się z ogromnymi kosztami. Dlatego nie wszystkie potencjalne czynniki zostały wzięte pod uwagę. Chociaż  mogę tylko spekulować i wyrażać swoją opinię na ten temat.

Zapisz się na newsletter bo dzięki temu będziesz na bieżąco z nowymi artykułami! Po potwierdzeniu subskrypcji otrzymasz dostęp do wartościowych narzędzi w excel.

Na koniec standardowo Apel Michała:

Zgodnie ze sławnym powiedzeniem Billa Clintona: Gospodarka Głupcze mam do Was ogromny apel:

  • Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z gospodarką. Śledźcie wypowiedzi wszystkich polityków (tutaj są linki na FB). Pytajcie co i jak konkretnie mają zamiar zrobić w kwestiach gospodarczych i finansów publicznych? Jakie dokładnie będzie to miało przełożenie na stronę przychodową i kosztową? Czy oni wiedzą o czym w ogóle mówią? Nie dajcie się zwieść sloganom i byle jakim odpowiedziom bo slogany nic nie zmienią!
  • Jeżeli jesteś dziennikarzem czy blogerem, pisz jak najwięcej na tematy gospodarcze! Merytoryczna dyskusja w tym zakresie, to klucz do sukcesu naszego kraju, mocnego wzrostu wynagrodzeń w Polsce i powrotu kilku mln osób z emigracji oraz poprawy sytuacji finansów publicznych! Zgodnie z moim artykułem i poniższym wykresem: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS

wynagrodzenia-a-pkb

Źródło: powyższy artykuł, obliczenia własne dla roku 2012 na podstawie GUS,
wordbank.org, forsal.pl

Literatura:

  1. https://en.wikipedia.org/wiki/Stanford_marshmallow_experiment
  2. https://en.wikipedia.org/wiki/Delayed_gratification
  3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3169162/
  4. https://en.wikipedia.org/wiki/Go/no_go